Ale niespodzianka...
Dodane przez Rodzice dnia Październik 09 2011 22:55:08
Wyobraźcie sobie co mnie spotkało. Gdy wróciłam ze szpitala w Zabrzu, pojechałam sobie do babci Halinki. Nie było jej jeszcze z pracy więc to miała być niespodzianka, a tu na mnie czekała wielka niespodzianka, większa nawet ode mnie:) W moim wózeczku siedział ogromy pluszowy miś. Super taki mięciutki i puszysty. Zaczęłam się z nim bawić no i zapomniałam schować się babci..., ale nie szkodzi i tak bardzo się ucieszyła na mój widok. Okazało się jednak, że to nie prezent od babci tylko od takiej miłej i bardzo ładnej Pani...

Lubię takie niespodzianki...:)

Dziękuję bardzo Pani Angeliko